Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Deviously Deviant amber-ladyFemale/Poland Recent Activity Deviant for 3 Years
Needs Premium Membership
Statistics 52 Deviations
4,882 Comments
17,844 Pageviews
[x]

Misty Season

Journal Entry: Fri Nov 13, 2009, 5:42 AM
OK, so tell me. Do you like Autumn? Honestly, please :)

Od jakiegoś czasu jestem nawiedzana przez samą siebie rozmaitymi przemyśleniami natury ogólnożyciowej. Jak męczące to bywa, wie każdy, kto ma podobnie ;) Dzisiaj jednakowoż przemyślenia diabli wzięli, albowiem przytłoczyły mnie fakty. Jedną ze wspaniałych właściwości faktów jest to, że nie da się z nimi dyskutować.

Dzisiejszy odcinek w każdym razie sponsoruje literka H, jak House. Muszę mu przyznać rację, gdyż albowiem ponieważ iż (tadaaam!) ludzie się nie zmieniają. (Gwoli uzasadnienia: tak, czuję się świetnie; nie, nic się nie STAŁO, ale stanie się wkrótce. Jasne, chętnie o tym porozmawiam, kiedy tylko znajdę czas.)

Głębszy sens we wszystkim, co mnie ostatnio spotyka, widzę już od dłuższego czasu. To, co pozostało do zrobienia, to może nie powrót do rzeczywistości, do normalnego życia, bo taki stan, jaki istniał przez ostatnie trzy lata, to był stan nienormalny, do poprzedniego też nie mam co wracać. Stan, który trwa od trzech miesięcy też do normalnych nie należy. Dlatego do zrobienia pozostała próba zbudowania swojej własnej nienormalności. Własnej - to jest kluczowe słowo. Własnej, czyli w oderwaniu od przemyśleń i wspomnień, od skojarzeń, od nadziei. Chcę mieć swoją osobistą, małą nienormalność, z moimi własnymi radościami, spokojem, skrzywieniami i obsesjami. Swoją, a nie swoją i wspomnień. Wspomnienia są dobre na krótką metę, na dłuższą bywają męczące.

Pragnę kupić biurko, na którym mogłabym składować swoje tony papierów, trzymać lampkę, maskotkę, piórnik i może ramkę ze zdjęciami (to musi być duża ramka) oraz wiecheć suszonej lawendy od mojej Mamy... Biurko, które będzie mi podporą, kiedy będę chciała pisać. Przy którym będę mogła siedzieć, otulać się mgłą i patrzeć na Światło, z dala od irracjonalnych niepokojów. Przy którym nawet jesień zrobi się w miarę znośna.

Jeśli chcecie mi czegoś życzyć, to życzcie mi siebie przy biurku. Oraz czasu, żebym mogła napisać to wszystko, co mi ostatnio przyszło do głowy.

Cheers
Lady z Bursztynem w nazwie.

  • Mood: Enjoying The Show
  • Listening to: Whispers in my head
  • Watching: Naruto Shippuuden

Devious Info

  • Current Residence: Olsztyn, more or less... (actually more)
  • Interests: A lot
  • Favourite movie: LotR, Fight Club, Matrix, Equilibrium, The Crow, and some more
  • Favourite band or musician: Opeth,Guano Apes,Y.Kanno,G.Revell,K.Franklin,L.MacKennitt,PotF,M.Buble, Garmarna,N.Faulkner,NIN,etc.
  • Favourite genre of music: Movie, Irish, folk in general, heavy, gospel, jazz, swing... enough?
  • Favourite artist: God
  • Favourite poet or writer: Mickiewicz, Master Tolkien, Sapkowski, Chmielewska, Pratchett, Grzędowicz,Shakespeare
  • Favourite game: KotOR I, II, Neverwinter Nights + Hordes of the Underdark, The Witcher, W:tA.
  • Favourite gaming platform: My room
  • Favourite cartoon character: Saito Hajime, Himura Kenshin, crew of Bebop, Mugen, Jin...well... maybe that's enough ^^
  • Personal Quote: Złej baletnicy zawsze wiatr w oczy wieje.

deviantART Community Board

[x]

Comments


:iconkraksa:
XD Daag szczęście przynosi :) trzeba go poinformować o tym fakcie :))
:iconneihrinn:
Dziękuję za favora. :D

--
:shamrock: :sun: :shamrock:
:iconamber-lady:
Proszę :)

--
"And when melodies are gone in You I hear a song..."
:iconlocyp:
witam:)
Dziekuje za :+fav:, to bardzo mile z Twojej strony.
Pozdrowka.
:iconamber-lady:
Nawzajemnie :)

--
"And when melodies are gone in You I hear a song..."
:iconlemaniecricket:
Thanks for adding my photo to your collection. :D! lol
:iconamber-lady:
You're welcome :)

--
"And when melodies are gone in You I hear a song..."
:iconamber-lady:
A proszę. Właśnie zastanawiałam się czy żyjesz ;) :hug:

--
"And when melodies are gone in You I hear a song..."

Site Map